Przyszła pora na konwalie. Uwielbiam te małe bukieciki białych, przepięknie pachnących kwiatków.
Dzięki takim akcentom- u nas w domu zrobiło się bardzo wiosennie. Minimalizm- tego ostatnio się trzymam!
konwalie to moje ulubione kwiaty, wogole to zawsze marzyłam, żeby zamiast bukietu ślubnego mieć skromną wiązankę z konwalii, może mi się spełni kiedyś:) pozdrawiam gorąco i pachnąco!
6 komentarzy:
ach...kto nie kocha konwalii...
Uwielbiam! i ten kubek też:) Do koktajli, które juz niebawem:D
lubię też :)
With Love- szkoda tylko, że kwitną tak krótko, trzeba korzystać z okazji! :)
Piegowata- ja też uwielbiam te ceramiczne musztardówy- niestety w domu mam tylko jedną, która robi za wazon :) A koktajle- czekam na truskawki.. :)))
Pejot- witam :)
konwalie to moje ulubione kwiaty, wogole to zawsze marzyłam, żeby zamiast bukietu ślubnego mieć skromną wiązankę z konwalii, może mi się spełni kiedyś:) pozdrawiam gorąco i pachnąco!
Witchqueen
ja też chciałam konwalie albo szafirki, niestety ślub brałam nie w sezonie :)
Prześlij komentarz