wtorek, 2 listopada 2010

Kazio

Do naszej rodziny przypałętał się nowy kot, który podczas narady został nazwany Kaziem. Nie jest on lwem salonowym, pomieszkuje raczej na ogródku, a dokarmiają go wszyscy sąsiedzi z okolicy. Poznaliśmy się z Kaziem w ten wekend i muszę powiedzieć: no słodziak!

5 komentarzy:

Paulina pisze...

Śliczności w moich ulubionych kocich szarościach.

Anonimowy pisze...

Cześć ja z Kaziem przelotnie spotkałm się w drzwiach ale nie był zainteresowany bliższą znajomością
Daga siostra

dako101 pisze...

bardzo fajne fotki, widać że lubisz phothografować

Fux pisze...

Dako101 bardzo dziękuję za miłe słowa :)

Anonimowy pisze...

tak tak - sie nadajecie wszyscy ;)
Darek - dzięki za kiełbasę!
Mr.Fux

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...