W ten wekend kontynuowaliśmy maraton ślubny, który w tym roku zaczął się dla nas już w kwietniu. Tym razem byliśmy zaproszeni przez Kasię i Huberta (Młoda Paro sto lat!) i tym razem wzięliśmy już aparat (skleroza podleczona!). Przy okazji ten sierpniowy ślub przypomniał nam, że za tydzień nasza pierwsza rocznica ślubu, którą spędzimy we Wrocławiu oczywiście na kolejnym ślubie :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz