Sunny yellow. Tyle pięknego i dobrego kojarzy mi się z tym kolorem. Słońce. Kwitnąca wiosną forsycja, ukochane żonkile, pieczone jabłka podane z lodami waniliowymi czy słoneczna taxi..
Fotki z ostatniego wekendu, wycieczka do Muzeum Motoryzacji w Otrębusach i trochę natury.Speed of Sound na słoneczne popołudnie.


4 komentarze:
Żółty górą:-) Bardzo lubię.
Od razu cieplej sie robi:-)
tylko zła piosenka:) powinno być yellow :) http://www.youtube.com/watch?v=1MwjX4dG72s
pozdrawiam
Aneta P.
Kameleon- ja też, to taki radosny kolor, pełen ciepła i dobrego nastroju :)
B. Oj cieplej, mi na duszy i w około, wiosna rozkwita,zimowa chndra chyba mija.. :)
Anetko- fajnie, że zajrzałaś do mnie :) i dzięki za komentarz!
Myślałam nad yellow, ale jakoś bardziej nastrojowo pasował mi speed of sound. Buziaki!
Prześlij komentarz