niedziela, 5 czerwca 2011

Ważka

Na kolejną sesję zdjęciową załapał się owad. Musiałam mocno się skupić, by nie trzęsły mi się ręce. Nie przepadam za bliskim kontaktem ze wszelkimi owadami, ale czyż ta ważka nie jest piękna?

7 komentarzy:

e. pisze...

świetna !!!

Anonimowy pisze...

Ooo... Śliczna jest.
Normalnie fantastyczna.

peggykombinera pisze...

wow!
:)
zachwycająca.

Unknown pisze...

Jako dziecko na wakacjach często mogłam oglądać ważki na żywo - piękne owady. Udana sesja!

Agnes pisze...

Niesamowite zdjęcia. W niedziele miałam również bliskie spotkanie z ważką. Są piękne, mają boskie kolory ale i tak się ich boję. Nie lubię żadnych owadów.

Fux pisze...

Pejot, Desperate, Elatha- dziękuję bardzo za miłe słowa!

Sesja bardzo stresogenna, tym bardziej, że model użyczający ręki krzyczał ciągle, no rób to zdjęcie, bo zaraz odleci! ;)

Peggy witaj ;) co słychać?!

Agnes- ja ostatnio widziałam ważkę w kolorze zieleni morskiej! Ale wolę je podziwiać na odległość ;)
A swoją drogą- musi to śmiesznie wyglądać jak stara baba (czyli ja) drze się wniebogłosy na widok małego owada ;)

i love nature pisze...

również nie przepadam za owadami ale akurat ważki są bardzo wdzięczne :)
fajne fotki!
pozdrawiam

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...