Wiosna to moja ulubiona pora roku, uwielbiam te wszystkie kwitnące drzewa oraz to ciężkie od słodyczy powietrze, jakbym wąchała miód! Zieleń jest tak jaskrawa, że aż trudno w to uwierzyć i nawet ziemia pachnie tak, że dech zapiera. W maju jak w raju! :)
Tak, wiem - znowu się powtarzam, ale po prostu roznosi mnie meteorologiczne szczęście :)
Życzę wszystkim udanej majówki!
1 komentarz:
Nie mogę się nie zgodzić. To co się dzieje wokół jest straaasznie przyjemne. We wrześniu wyprowadziłam się z dużego miasta, kawałek za miasto. Dzisiaj spędziłam w centrum kilka godzin i mimo, że kocham to miasto w który się wychowałam, teraz doceniam uroki mieszkania blisko natury. Mimo, że to mieszkanie, a nie dom to jednak okolica dużo zmienia. Blisko las i jeziora, wystarczą mi dwie minuty, aby znaleźć się na łące. Więcej mi teraz nie potrzeba!
Prześlij komentarz