poniedziałek, 11 października 2010

Złapać ostatnie momenty ciepła..

Wszystko się kiedyś kończy (banały piszę).. po słonecznym i upalnym lecie kolej na mroźną- bo tak wszyscy przepowiadają- zimę.. Szkoda się rozstać z chwilami ze słońcem, chwilami błogimi.. Oj jak ja- ciepłolubna istota- nie lubię zimy! Jeszcze chwilkę się pocieszę, powspominam. Choć powietrze już ostre, to słońce jeszcze czasem zaświeci i przygrzeje. Zdjęcia z ostatniego wekendu- bezchmurne niebo, ostatni słonecznik i motyl zbierający nektar..trzeba robić zapasy :)

4 komentarze:

Paulina pisze...

Wygląda ja pełnia lata... już tęsknię.

Paulina pisze...

Miało być "jak"... jakieś wewnętrzny egocentryzm się odezwał ja... ja...ja...
Buziaki

Fux pisze...

Cześć Ci Ci Ci! :) Oj aż trudno uwierzyć, że to już październik...

Paulina pisze...

O matko! znowu zrobiłam błąd, ale wstyd... ;(
Ale na usprawiedliwienie powiem, że ostatnio chodzę strasznie niewyspana.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...