wtorek, 29 maja 2012

Spring&Green

Czas leci nieubłaganie. Od wekendu do wekendu. Z ostatniego przywiozłam sobie jeszcze w pąkach bukiecik jaśminu. Mój ukochany Maj, słodkie powietrze od kwitnących kwiatów i tą świeżutką jeszcze, jaskrawą zieleń próbuję zatrzymać jak najdłużej. Dom i wszystko inne na chwilę odstawiam na bok, chcę do natury, do przyrody!

2 komentarze:

Kameleon pisze...

Ja również uwielbiam maj. Nigdy nie jest ani za długi ani zbyt kwiecisty.

Fux pisze...

Kameleonku, to prawda, niestety czekamy teraz do kolejnego maja :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...