wtorek, 8 maja 2012

Heaven for a while/ Tunisie part II

SIDI BOU SAID miasteczko pełne uroku i wspaniałych krajobrazów. Spaceruje się pod górę wąskimi uliczkami, wzdłuż białych domów z niebieskimi drzwiami i okiennicami, by dojść na niesamowity taras widokowy. Wokół mnóstwo przyjaznych ludzi, małych kramików i kawiarenek. Cudna sceneria, w której można się zakochać. Tęsknie do tych widoków, zamykam oczy i jestem tam. Słońce ogrzewa mi twarz, lekki, ciepły wietrzyk rozwiewa mi włosy, a oczy cieszy wspaniały widok na morze. Moja dusza jest uleczona ze wszystkich smutków. Biel, turkus, soczysta zieleń i słońce..
 

3 komentarze:

e. pisze...

pięknie :) uwielbiam białe domy z błękitnymi okiennicami, jak je widzę od razu robi mi się miło ma duszy ...

Fux pisze...

E. dokładnie mam takie same odczucia :)

szWaczka pisze...

zobaczyłam kopułę, niebieskie okna i drzwi tą charakterystyczną palemkę i już wiedziałam że tam byłam:) fajny spacer pod górę, wąskie ulice, kramiki, zaczepiająca wszystkich idących ludność tamtejsza, świetny taras widokowy:) no i upał:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...