Dni przelatują mi przez palce. Codziennie zagoniona i codziennie marzę, aby paść na kanapę z kubkiem gorącej, aromatycznej kawy i po prostu nic nie robić, pobyć w ciszy, uspokoić się i odpocząć..
Biało- niebieski kubek to ostatnio mój ulubiony, wybrałam go chyba podświadomie, ponoć kolor niebieski uspokaja :)
kubek z DUKA z kolekcji Avenue
5 komentarzy:
podobno:-) (zdjecie swietne)
sciskam
B.
podobno tak. I jeszcze odchudza... ale to w kwestii talerzy :D
ja najbardziej lubię białe- do herbaty, do cacao i czekolady -ciemne nie wiem czemu a kawy nie piję już dwa miesiące ! I jakoś mi za nią nie tęskno:)
Też dałabym wiele za kilka dni prawdziwego "urlopu" od obowiązków:)
świetne zdjęcie :)
B. usciski zawsze mile widziane, dzieki :)
Anuszko- mi w takim razie przydałyby się niebieskie talerzyki do deserów :))
Dario- ja też stawiam na biel, ale z kubkami lubię poszaleć :) Dzielna jesteś- ja jestem kawoholikiem- pije nie dlatego, ze muszę, pije bo to kocham ;)
Ewelinko- dziękuję, z ust doświadczonego pstrykacza, po ukończonym kursie fotografi to prawdziwy komplement!
Buziaki dziewczyny, Wasze komentarze powodują, że zapominam na chwilę o codziennej szarości dnia- tworzycie taką mała grupę wsparcia dla mnie :) Dzięki!
Prześlij komentarz