niedziela, 29 maja 2011

Powitalne ciasto

Zostałam na wekend sama. Mąż "porzucił" mnie na rzecz wieczoru kawalerskiego w Sopocie. 
Nie rozpaczam, coraz częściej przyłapuję się na tym, że czasem lubię pobyć sama ze sobą. Od czasu do czasu lubię taką wekendową samotność. W zasadzie to nie czuję się samotna, bo jestem przecież sama ze sobą. Mogę skupić się na tym co chce i porobić coś na co mam ochotę albo "zalać" dom moją ulubioną muzyką, opcji są tysiące :) Wtedy jestem Panią samej siebie. Czasem dobrze jest odpocząć!
Trochę przez wyrzuty sumienia, bo mało tęskniłam, a trochę na powitanie- upiekłam ciasto z jabłkami.
Przepis jak zwykle banalny: 2 szklanki mąki, pół szklanki cukru, pół szklanki śmietanki 12% lub jogurtu, 2 jaja, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, pół kostki masła, zapach cytrynowy, cukier waniliowy i cynamon do posypki. Składniki połączyć ze sobą mikserem, wyłożyć do formy wysmarowanej tłuszczem i obsypanej mąką. Na masę wyłożyć jabłka i posypać cukrem waniliowym i cynamonem. Piec w temp. 180stopni aż drewniany patyczek będzie suchy.

5 komentarzy:

Paulina pisze...

Czasami dobrze jest pobyć trochę samemu dla siebie. Ja to bardzo cenię. Buziaki.

Anonimowy pisze...

Tak samotność jest przydatna.

e-linka pisze...

bycie samemu raz na jakiś czas to dla mnie forma relaksu, taki masaż i wyciszenie ...

p.s. ciasto wygląda apetycznie :),

Ania pisze...

mmm pychotka! Też byłam somianą wdową - mój mąż wybył do Turcji na tydzień. Na szczęście już wrócił. Weekend samotności jest jak najbardzoej ok ale tydzień - zdecydowanie NIE! :) Pozdrawiam :)

Fux pisze...

Dziewczyny bardzo dziękuję za taki odzew i zrozumienie, bałam się że to co napisałam może zostać różnie odebrane.. :)

Anuszka witaj!
Zdecydowanie tydzień to za długo i to jeszcze taka odległość.. fiu fiu! ;)

P.S. ciasto polecam, bo wyszło pyszne :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...