Wiosna to moja ulubiona pora roku. Wszystko budzi się do życia, pachnie dwa razy intensywniej, nawet trawa po deszczu ma swój niespotykany zapach. Zieleń ma jasny, bardzo soczysty odcień. No i słońce, to pierwsze, które delikatnie grzeje w twarz... i przyjemny podmuch ciepłego wietrzyku.
W ten wekend wojowaliśmy w ogródku, tony wywalonych liści, koszenie trawy i udeptywanie kopców kreta- sezon działkowy czas zacząć!
2 komentarze:
Oh, zazdroszcze wam ogrodu! :D
My tylko mamy balkon i jeszcze po zimie nie jest jeszcze PERFEKT aby na nim siedziec, ale za tydzien bedzie gotowy i moze tez przyleci jakis ladny motylek na moja reke :D
Zycze milego tygodnia!
M
Balkon to super sprawa, o ile nie ma się akurat okien sąsiadów w około.. właśnie główkuję, jak tu się odgrodzić i zyskać trochę prywatności.. ahh, ale za to posadziłam już wrzosiec, stokrotki i lawendę!
Tobie też miłego i suchego tygodnia!
Prześlij komentarz