sobota, 15 stycznia 2011

Wiem, że zdrowo jem!

Ostatnio oglądałam program "Wiem co jem" w TVN Style. Odcinek poświęcony był różnego rodzaju chlebom. Złapałam się za głowę słuchając ile to szkodliwych substancji dodają piekarze, a to wszystko po to, żeby chleb wyglądał na smaczniejszy i zdrowszy, niż w rzeczywistości jest. Paranoja! Wysłuchałam programu i pilnie notowałam. Następnego dnia obudziłam się z postanowieniem, że upiekę chleb- swój własny, zdrowy chleb z dobrego rodzaju mąki i z dobrymi ziarnami- bez żadnej ściemy! Wyszukałam przepisu w internecie, nabyłam zalecane typy mąki, ziaren i wieczorem zabrałam się za robotę. A rezultat poniżej.

Przepis znalazłam na stronie Wielkie Żarcie, gdzie krok po kroku wraz ze zdjęciami opisane są wszystkie etapy wyrobu i wypieku- rewelacja dla takiego laika jak ja :) Pomocne są również komentarze internautów, które widać pod przepisem.
Skład:
  • 3 g drożdży (ociupinka)
  • 3 szklanki mąki pszennej (typ 650, ja dałam typ 500)
  • 3 szklanki mąki innej (do wyboru: razowa, żytnia, orkiszowa- trzeba pamiętać, żeby żytniej nie było więcej niż 1 szklanka)- ja dałam 3 szklanki mąki wieloziarnistej-mieszanki pszennej z żytnią typ 2000)
  • 3 szklanki wody
  • 2-2,5 łyżeczki soli
  • pestki dyni, ziarno słonecznika i płatki owsiane, otrębów niestety nie znalazłam z sklepie..
Przygotowanie: Do miski wrzucić wszystkie składniki- wymieszać tak, żeby się połączyły- konsystencja nie ma znaczenia. Miskę nakryć czystą ściereczką i wstawić do miejsca o stałej temperaturze- ja wybrałam piekarnik- na 18-24h- ja czekałam 12h- nie chciałam, żeby chleb miał posmak winny przez długą fermentację drożdży. Po tym czasie wyrośnięte ciasto posypać mąką i wyłożyć na wysypaną mąką stolnicę. Wyrobić i 2 razy odgazować ciasto (kulkę uklepać na płasko i zwinąć w kopertę, przewrócić na drugą stronę i czynność powtórzyć). Ciasto ponownie wsadzić do miski na 3 godziny do ponownego wyrośnięcia. Rozgrzać piekarnik na 200 stopni C, włożyć naczynie wysmarowane olejem na 15 minut. Wyjąć nagrzane naczynie i przełożyć do niego ciasto. Naczynie przykryć pokrywką lub po prostu folią aluminiową i wsadzić do piekarnika na 40 minut. Po tym czasie zmniejszyć temp. do 180 stopni C i piec bez przykrycia jeszcze 15- 20 minut. Jeżeli ktoś lubi chrupiącą skrókę może w międzyczasie posmarować chlebek wodą. Po upieczeniu należy bezzwłocznie wyjąć chleb z nacznia na kratkę- tak żeby nie złapał wilgoci i spokojnie ostygł. Gotowe!
Naprawdę warto wypróbować ten przepis, jest bardzo łatwy i nie da się zrobić coś nie tak. Chlebek jest przepyszny, a dla mnie dodatkową satysfakcją jest zadowolenie mojego męża i to, że stwierdził, że wypiek jest naprawdę smaczny i nie dodał słowa ALE (co niestety często się zdarza :P)
Warto wiedzieć: im wyższy typ mąki tym lepiej. Najniższy typ- to typ 450, a najwyższy to typ 3000 lub typ 2000- w zależności od rodzaju mąki. Przy kupnie chleba warto patrzeć na datę ważności- im dłuższa- tym większe prawdopodobieństwo, że chleb zawiera konserwanty. Nie każdy "ciemny" chleb jest zrobiony z tej lepszej pełnoziarnistej mąki- często dodawane są słody i substancje takie jak karmel, żeby przyciemnić wypiek lub nadać mu miodowy posmak- co oczywiście nie jest zdrowe, a wręcz szkodliwe. Najzdrowszy chleb to taki na zakwasie z twardą i chrupiącą skórką, bez dziur w kromkach- świadczących o tym, że pieczywo było pompowane powietrzem. No i nie zapominajmy o ziarnach i otrębach, które są bardzo zdrowe i pomagają w trawieniu!

1 komentarz:

Magdalena Sander pisze...

mhhhhh. wyglada bardzo bardzo smacznie! lecker lecker!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...